Photo by Jey Wild
wtorek, 31 lipca 2012
25 Kommentare

Solilor dress

Dziś "w roli głównej" jedna z moich dwóch sukienek z Solilor .  Bardzo fajne rzeczy można tam znaleźć:) Nie planowałam kupna asymetrycznej sukienki czyli jednego z najpopularniejszych trendów lata, ale z tej jestem na prawdę zadowolona. Wybaczcie to, że jest wygnieciona, ale zazwyczaj robię dwie sesje na raz i jeden zestaw po prostu noszę w torbie. 









zdjęcia: Kasia Karina Bogdanowicz

buty - H&M
torebka - allegro
naszyjnik - Lolita


czwartek, 26 lipca 2012
36 Kommentare

Hand made skirt

Hand made skirt czyli spódnica, która powstała w aucie w drodze do Niemiec:P Nieee, tak na prawdę szyłam ją w domu, a w podróży były tylko ostatnie poprawki :) Rzeczy, które szyje sama na pewno nie są tak dobrej jakości jak te kupione w sklepach, jednak cieszą duuużo bardziej no i oczywiście ich koszt jest praktycznie żaden (materiał na spódnice kosztował 8 zł). Zdjęcia robione były w Cuxhaven nad Morzem Północnym :) 












zdjęcia: Magdalena Drobek www.czarnaramka.pl

koszula - Oasap
spódnica - diy
buty - H&M
torebka - Stradivarius
kołnierz, pasek, bransoletka - Primark
bransoletka warkocz - mylittleangels
zegarek - Jelly Watch
okulary - H&M


środa, 25 lipca 2012
6 Kommentare

Dermedic

Dziś zuuupełnie z innej beczki:) Nie planowałam nigdy  pisać na blogu o rzeczach innym niż moda, stylizacje  i wszystkim co z tym związane, a tu proszę, post o kosmetykach :) Tak się złożyło, że ofertę wypróbowania kosmetyków Dermedic dostałam po prostu w idealnym momencie. Ni stąd ni zowąd zaczęłam mieć problemy z cerą i przekonałam się jak bardzo jest to uciążliwe. Gdy zobaczyłam w ofercie Dermedic kosmetyki, które przynajmniej z opisu wydały mi się idealne ze względu na moje problemy pomyślałam "dlaczego by nie spróbować?" :) Wiedziałam jedynie, że kosmetyki tej marki sprzedawane sa w aptekach i sa przeznaczone do cery wrażliwej. No i tak miałam przyjemność testować Peeling enzymatyczny do skóry suchej, Krem nawilżająco - kojący (z serii kuracja przeciwtrądzikowa), Płyn micelarny do skóry suchej oraz Regenerujący krem do rąk. No i co wam tu o nich napisać...:P Najbardziej zależało mi na kremie i nie wiem na ile jest to kwestia przypadku, a na ile efekt jego działania, ale rzeczywiście, stan mojej cery poprawił się już po tygodniu stosowania, a wygląd skóry powrócił do normy! Świetnym rozwiązaniem okazał się także być peeling enzymatyczny, z którym spotkałam się pierwszy raz. Czasami stosując peelingi po zabiegu mam poczerwienioną twarz. W przypadku tego specyfiku nie ma mowy o podrażnieniu skóry ponieważ peeling ten nie zawiera granulek, a martwe warstwy naskórka usuwane są wraz z jego zmyciem (stosuje się jak maseczkę, ok 20 min). Jeśli chodzi o płyn micelarny oraz krem do rąk mogę powiedzieć tylko tyle, że mają ładny zapach i także jestem z nich po prostu zadowolona:) Także z całą odpowiedzialnością zapraszam na stronę Dermedic :)
P.S. Dziewczyny z Trójmiasta! Szukam taniego noclegu na ten weekend lub kogoś kto mógłby podzielić się dachem nad głową z 2 zagubionymi duszyczkami:P Jeśli macie jakieś info proszę dajcie znać na maila:) 




zdjęcia: Kasia Karina Bogdanowicz kasia.k.bogdanowicz@facebook.com

poniedziałek, 23 lipca 2012
22 Kommentare

Turkus

Tak jak pisałam wcześniej, w tym poście kolejne zdjęcia z wypadu do Bremen u Say me Justine. Marynarkę kupiłam w nieco za dużym rozmiarze, prucia i zwężania było więc sporo, ale w końcu wyszło "takie o" turkusowe cudeńko za całe 8 zł :) Czerwone dodatki idealnie komponują się z turkusem, a tunika w czarno - białe pasy nie mogła po prostu do tego zestawu nie pasować:) Muszę przyznać, że z całą sympatią do Primark - tym razem tam nie poszalałam. 2 raz z rzędu wychodzę z tego sklepu nieco rozczarowana... 










zdjęcia: Magdalena Drobek  www.czarnaramka.pl

marynarka - sh + diy
tunika - H&M
baletki - Parfois
torebka, pasek - Primark
naszyjnik - no name
czwartek, 19 lipca 2012
30 Kommentare

My maxi My love

Kochani! Dziś zdjęcia z Bremen, z odwiedzin u mojej przyjaciółki z bloga Say Me Justine - zdjęcia z nią i resztą dziewczyn w kolejnych postach :) Zawsze irytowało mnie w tej spódnicy, że nie jest to typowa maxi, brakuje jej tych 10 cm... Jednak jej materiał, fason i kolor wynagradzają wszystko:) Oczywiście będąc w Niemczech nie mogłyśmy odmówić sobie wizyty w Primark! Zdradzę wam też, że niedługo będę brać udział w 3 bardzo ciekawych modowych projektach, ale szczegóły dopiero za jakiś czas :)









zdjęcia: Magdalena Drobek www.czarnaramka.pl

buty - H&M
spódnica - sh
bluzka - ZARA
torebak - House
naszyjnik, okulary, pierścionek - Primark 
zegarek - Parfois
bransoletki - diy

Kim jest Mullan

Studentka i absolwentka Akademii Medycznej, pasjonatka mody i szycia po godzinach. Nigdy nie twierdziłam, że należę do osób, które wyznaczają trendy. Ja tylko wybieram z nich to, co dla mnie najlepsze i wykorzystuję na swój sposób. Na tym blogu oprócz moich stylizacji zobaczycie także moje inspiracje oraz twórczość własną.

Facebook

VLOG Youtube